Moje wspomnienia z czasów ciąży

Wspominając ciążę pół roku po porodzie mam wrażenie, że to są tak odległe czasy... Jednak wszystko pamiętam doskonale. Zaczęło się od testu. To było najdłuższe 5 minut mojego życia. Tak naprawdę po 3 minutach już wiedziałam, ale te dwie dodatkowo czekałam, by się upewnić. Szkoda, że nie widzieliście mojej miny. Tego dnia nie docierało do mnie, że jestem w ciąży. Trzy tygodnie później byłam na pierwszym USG (Tydzień 7+3) i usłyszałam bicie serduszka. Lekarz dał mi zdjęcia i zostawił mnie samą w gabinecie. Nie umiem opisać, co wtedy czułam. Jest to zbyt trudne. Nie mogę napisać, że byłam szczęśliwa. Moje emocje wtedy były podobne do strachu, poczucia, że coś się zmienia w moim życiu. Patrzyłam na zdjęcie USG, na którym było widać małą Czytaj więcej [...]