Buraczana Zupka Jarzynowa – relacje z kuchni

W sierpniu tego roku, gdy Patrycja miała dopiero 2 miesiące zakupiłam w znanym Nam wszystkim markecie ("Biedronka") książkę, którą tak naprawdę zaczęłam użytkować parę dni temu. Książka nosi tytuł "U malucha na talerzu" autorek Marty Jas-Baran oraz Tamary Chorążyczewskiej. Leżała w koszach z promocjami i szczerze mówiąc trafiłam na nią przez przypadek. Szukałam wtedy jednej (innej) książki, a zakupiłam je obie 😉 Jeżeli ktoś miałby dylemat przed jej zakupem to serdecznie polecam. Zawsze powtarzam, że jedzenie zrobione przez Nas samych dla Naszych pociech jest o wiele lepsze niż te ze słoiczków. To nie znaczy, że słoiczków nie podajemy Patrycji. Są dni, kiedy one Nas ratują 😉 Jeszcze przed Sylwestrem chwaliłam się na moim fanpage'u potrawą zrobioną Czytaj więcej [...]

Gluten w diecie mojego dziecka

Długo zastanawiałam się, kiedy przysiąść do tego postu. Postanowiłam zrobić to dziś. Mam sporo czasu na to: Patrycja padła, o 18:20 usnęła i śpi jak zabita. Mój kochany P. w pracy, będzie około północy w domu. A ja... A ja jestem tu z Wami 😘 Dziś będzie trochę o diecie dziecka, a konkretniej mojego dziecka. Chciałabym podzielić się z Wami tym, w jaki sposób wprowadzałam gluten do diety Patrycji. Te osoby, które od jakiegoś czasu obserwują mój fanpage TUTAJ być może kojarzą post, w którym napisałam, że zaczynam wprowadzać córce gluten. Otóż ogłaszam, że wczoraj skończyłam. Jak wprowadzałam gluten? Gluten to taki mały urwis, który jest wielkim alergenem. Niektóre źródła mówią, żeby podawać go od razu. Niektóre, Czytaj więcej [...]

Jak przyrządzić kopytka z małym dzieckiem?

Może czytają mnie kobiety, które są w podobnej sytuacji jak ja. Otóż, jako młoda mama, w kuchni potrafiłam jedynie ugotować wodę, obrać ziemniaki, zrobić schabowe... Itp. Nie ciągnęło mnie nigdy do "garów". Jednak odkąd zamieszkałam sama ze swoją małą rodzinką (rodzYnką) postanowiłam wziąć się za swój niewątpliwy talent do gotowania 😉 Co jakiś czas będę tutaj opisywać co się działo i wstawiać przepisy wg których robiłam dane danie 🙂 Zapraszam serdecznie 🙂 KOPYTKA Dziś wstałam z dobrym humorem, więc postanowiłam wziąć się za zrobienie kopytek. Zbierałam się za nie od tygodnia 😉 Moja córka robiła oczywiście ze mną. Tzn siedziała w leżaczku, obserwowała no i trochę mi pośpiewała 😉 umiliła mi ten czas na pewno 😉 Polecam Czytaj więcej [...]