Przepis na proste racuchy z jabłkiem

Pochwaliłam Wam się dzisiaj racuchami, które zrobiłam dla Patrycji na podwieczorek. Miałam obawy, żeby już podać Patrycji coś smażonego, ale zaufałam swojej księdze z przepisami dla maluchów do 1. roku życia i sprobowalysmy.

Mama pichcąc coś przy kuchni przy okazji zabawiała Patrycję. A to chrupka wciągnęła, jednego, drugiego, trzeciego… A to popiła. A to pośmiała się z tańczącej matki :p no stwierdzam, że o dziwo nie marudzila (jak to często bywa o tej porze) 🙂

Przyrządzenie racuchów zajęło mi mniej więcej 40-50 min, ale to tylko dlatego, bo jakoś ciężko było mi się dziś „ogarnąć”. Spokojnie można je zrobić w góra pół godziny 🙂

Potrawa ta może być przyrządzana dzieciom powyżej 9. miesiąca życia.

Co należy przygotować?

  • 1 małe jabłko
  • Cała szklanka mleka modyfikowanego (ok. 120 ml)
  • 2 żółtka jajka kurzego
  • 4 łyżki mąki pszennej tortowej
  • Olej z pestek winogron/oliwa z oliwek

Jak się do tego zabrać? Krok po kroku

  1. Obrać i pokroić w drobne talarki jabłko, omijając środek.
  2. Do miski wlać dwa żółtka. Połączyć je z mąką i rozrobić mikserem. W międzyczasie powoli wlewać mleko. Ciasto powinno mieć konsystencję gęstej śmietany.
  3. Wsypać jabłko do miski z masą i delikatnie mieszać.
  4. Racuchy smażyć na dobrze rozgrzanej, posmarowanej olejem/oliwą z oliwek patelni.

To tyle 🙂 Prawda, że proste? Życzę smacznego 😉 ja jadłam razem z Patrycją i wyszły pyszności. Polecam spróbować. Bo dziecko lubi jeść, gdy dorosły też je 😉

Autor: Aleksandra

Jestem młodą mamą, choć nie aż tak znowu młodą, bo prawie 22 lata 😅 Urodziłam w czerwcu 2017 roku córkę, Patrycję, więc rolę mamy dopiero zaczynam i jeszcze wiele przede mną - jakby nie patrzeć to całe życie ;) Za pisanie bloga oraz stworzenie strony na Facebooku wzięłam się, gdyż bardzo lubię pisać. Traktuję to po części jako swoją pasję, ale i chęć dzielenia się swoją wiedzą z innymi mamami. Pisanie jest taką moją odskocznią od codziennych spraw. Jednocześnie szanuję prywatność mojej rodzinki (RodzYnki), dlatego ilość dodawanych naszych zdjęć jest mocno ograniczona. Jeżeli choć trochę Cię zainteresowałam to proszę, wejdź, odwiedź mój fanpage, mój blog, poczytaj, zapoznaj się ze mną od strony pisania i jak spodobało Ci się choć trochę to zapraszam do polubienia, obserwowania mnie i komentowania. Opinia każdego z Was jest dla mnie ważna :)

Komentarze: