Moje baby blues, czyli wspomnienia czasu po porodzie

Do napisania tego postu zainspirował mnie wpis na grupie na Facebooku, do którego należę. Choć rzadko się o tym mówi, to jednak dotyka wielu kobiet po porodzie. Dotknął on również mnie i wcale się go nie wstydzę. Wręcz przeciwnie - chciałabym dzisiejszy post poświęcić opisaniu wszystkiego, co pamiętam z tego momentu. Baby blues to bardzo popularna przypadłość kobiet po porodzie. Rzadko która kobieta opowiada o tym (chyba, że zostanie zapytana - taką zależność zauważyłam). No nie ma się co dziwić, zwłaszcza gdy niektórzy mylą tą naturalną przypadłość z depresją poporodową. Cała prawda o tym, dlaczego dopadło mnie baby blues Dorosłam w końcu do tego, by oficjalnie przyznać się co było przyczyną pojawienia się u mnie objawów Baby blues. Czytaj więcej [...]

„Przeciwieństwa się przyciągają”, czyli o relacjach między partnerami

Ten post nie będzie postem stricte rodzinnym, choć po części związanym z tym tematem. Dziś zajmę się sprawą większości z Nas dobrze znaną. Mianowicie relacją między partnerami. Jest to ciekawy, ale nie do końca łatwy temat do zrealizowania. Między dwojgiem ludzi przeciwnej płci bywa różnie. Jednak ja standardowo będę opierać się na własnym przykładzie. Czyli jak to wygląda u mnie... "Przeciwieństwa się przyciągają" - często słyszymy to stwierdzenie. Jedni się z tym zgodzą, drudzy nie będą widzieć przyszłości dla takiego związku. Otóż, moi drodzy, dziś mam zamiar opowiedzieć trochę o mnie i moim Patryku (tak, tak ma na imię 😉 ). Jesteśmy parą, którą można w ten sposób opisać jednym zdaniem. W kilku zdaniach opowiem jak się poznaliśmy (Tylko Czytaj więcej [...]

Smoczek gryzak i sens jego zakupu

Ponad miesiąc temu, dokładnie 2 grudnia 2017 roku doszedł do mnie smoczek gryzak firmy Baby Ono. Zakupiłam go przez internet, więc nie napiszę Wam gdzie na 100% znajdziecie go stacjonarnie (choć raz rzuciło mi się w oczy w Smyku). Sam produkt nie kosztuje więcej niż 12 zł, więc cena dodatkowo kusi, by kupić i wypróbować 🙂 A przynajmniej mnie skusiła 😉 Zacznę może od tego w jaki sposób moja córka traktuje wszystkie gryzaki. Otóż ona je po prostu maltretuje na wszelkie sposoby, po czym jak choć trochę stracą swój chłód - wyrzuca i już nie chce ich gryźć. Tak samo było w przypadku też i tego gryzaka. Także pod tym względem mnie nie oczarował 🙁  Smoczek gryzak, który zakupiłam posiada silikonową nakładkę z uwypukleniami, który idealnie dopasowuje Czytaj więcej [...]

Canpol babies – konkurs?

Moi drodzy, jakiś czas temu w blogosferze Canpol babies pojawiła się nowa edycja. Tym razem do zgarnięcia jest 30 zestawów, które otrzyma 15 testerek i 15 organizatorek konkursu, z których każda otrzyma po 1 zestawie do swojego konkursu. Do zgarnięcia jest sterylizator wraz z dwiema butelkami (dużą i małą) "Little Cutie". Nie ukrywam, że są to przydatne akcesoria, a sam sterylizator bardzo wygodny nawet dla rodziców. W tym miesiącu, zamiast testować, postanowiłam zorganizować dla Was konkurs. Jeżeli mi się uda to polecam brać udział w zabawie 😀 Tymczasem nie pozostaje mi nic innego jak zaprosić wszystkich blogujących rodziców do brania udziału w tej edycji. Można przetestować produkty bądź zorganizować konkurs na swoim blogu. Wystarczy wejść w link do BLOGOSFERY Czytaj więcej [...]

Recenzja zestawu pielęgnacyjnego Canpol babies

Firma Canpol babies jest liderem polskiego rynku akcesoriów dla niemowląt. Dostarczają swoim konsumentom pełną gamę produktów w zakresie karmienia, opieki, pielęgnacji, zabawy oraz biezpieczeństwa niemowląt i małych dzieci. Zgłaszając się po raz pierwszy do testowania zestawu pielęgnacyjnego nie wierzyłam, że mi się uda. Jednak udało się i wraz z Patrycją zostałyśmy zakwalifikowane do przetestowania aspiratorka do noska, okrycia kąpielowego z kapturkiem, dziecięcej myjki do kąpieli oraz termometra elektronicznego. Jeszcze przed świętami Bożego Narodzenia przesyłka dotarła już pod Nasz adres. Aspirator do noska Zacznę od tego produktu, ponieważ z całego zestawu najbardziej Nam się spodobał. Wyrób przeznaczony jest dla dzieci poniżej 3. roku życia, Czytaj więcej [...]

Buraczana Zupka Jarzynowa – relacje z kuchni

W sierpniu tego roku, gdy Patrycja miała dopiero 2 miesiące zakupiłam w znanym Nam wszystkim markecie ("Biedronka") książkę, którą tak naprawdę zaczęłam użytkować parę dni temu. Książka nosi tytuł "U malucha na talerzu" autorek Marty Jas-Baran oraz Tamary Chorążyczewskiej. Leżała w koszach z promocjami i szczerze mówiąc trafiłam na nią przez przypadek. Szukałam wtedy jednej (innej) książki, a zakupiłam je obie 😉 Jeżeli ktoś miałby dylemat przed jej zakupem to serdecznie polecam. Zawsze powtarzam, że jedzenie zrobione przez Nas samych dla Naszych pociech jest o wiele lepsze niż te ze słoiczków. To nie znaczy, że słoiczków nie podajemy Patrycji. Są dni, kiedy one Nas ratują 😉 Jeszcze przed Sylwestrem chwaliłam się na moim fanpage'u potrawą zrobioną Czytaj więcej [...]