3 miesiące!!!

Dziś, moi drodzy, mija 3 miesiące od mojego pierwszego wpisu. Cieszę się z tego, co robię. Na moim fanpage (O właśnie tutaj) niedługo będzie Was setka 😊

 W związku z tym postanowiłam pokazać Wam siebie i moją córkę Patrycję. Jak niektórzy z Was pewnie wiedzą ilość dodawanych Naszych zdjęć jest bardzo mocno ograniczona. Także dziś pokażemy się Wam z innej strony 😊

Oto ja z Patrycją. To zdjęcie było robione jakoś 3 miesiące temu, gdy na dworze było jeszcze ciepło i słonecznie. Zrobiłyśmy wtedy wiele podobnych do siebie zdjęć, jednak na każdym Pati miała inną minę. Wybrałam dla Was to najbardziej „normalne”.

Wtedy jeszcze Patrycja potrafiła przeleżeć na pleckach spokojnie. Teraz już takiego zdjęcia nie dało by rady zrobić 😈

Jej uśmiech wtedy był inny niż jest teraz. Uśmiechała się sporadycznie. Teraz, gdy więcej rozumie, więcej dostrzega nowości, uśmiecha się częściej. Mogę śmiało napisać, że moje dziecko śmieje się cały czas.😃😃😃

„Dzieci – nie myślą ani o tym co było, ani o tym co będzie. Lecz cieszą się chwilą obecną jak mało kto potrafi.”

Za dokładnie 6 dni Patrycja skończy 6 miesięcy, a już wiele potrafi. Każdego dnia uczy się czegoś nowego i utrwala to sobie. Tu na zdjęciu wychwyciłam moment jak już ładnie trzyma butelkę z piciem, który posiada uchwyty. W rzeczywistości raz jej się udaje, a raz nie. Ale utrwalając to sobie każdego dnia robi to coraz lepiej. To jest przykład jeden z wielu.

Zdjęcie zostało zrobione dokładnie 3 dni temu. Rano. Pajace zakładam jej głównie na noc, więc to musiał być wczesny ranek. Jeszcze nie była przebrana w ubrania codzienne.

Moja córka ma swoje ulubione pluszaki. Ma całą ferajne w łóżeczku, w bujaczku oraz do zabawy na podłodze. Jedną z tych maskotek jest świnka widoczna po prawej stronie zdjęcia.

A Wasze pociechy mają swoje ulubione zabawki, pluszaki bądź inne rzeczy, z którymi się nie rozstają?

 Na samym końcu mojego dzisiejszego specjalnego posta dodam swoje zdjęcie. Nie jest to wyjątkowo piękna twarz, ale ujdzie 😂

Zdjęcie zrobione jednego z tych wieczorów, kiedy to Patrycja już spała, a mój P. był w pracy. Tak wygląda matka po całym dniu 😋 i to w wersji z makijażem i filtrem 😋

Chciałam bardzo podziękować tym, którzy obserwują moje wpisy, lubią, wyrażają swoją opinię poprzez komentowanie. A są takie osoby 😘 Zachęcam innych również do tego.

Posłuchałam rady i od teraz zmieniam styl pisania bloga. Będzie on bardziej treściwy, ciekawie opisany i może częściej będę wstawiała nasze zdjęcia (choć nad tym się jeszcze zastanowię).

Autor: Aleksandra

Jestem młodą mamą, choć nie aż tak znowu młodą, bo prawie 22 lata 😅 Urodziłam w czerwcu 2017 roku córkę, Patrycję, więc rolę mamy dopiero zaczynam i jeszcze wiele przede mną - jakby nie patrzeć to całe życie ;) Za pisanie bloga oraz stworzenie strony na Facebooku wzięłam się, gdyż bardzo lubię pisać. Traktuję to po części jako swoją pasję, ale i chęć dzielenia się swoją wiedzą z innymi mamami. Pisanie jest taką moją odskocznią od codziennych spraw. Jednocześnie szanuję prywatność mojej rodzinki (RodzYnki), dlatego ilość dodawanych naszych zdjęć jest mocno ograniczona. Jeżeli choć trochę Cię zainteresowałam to proszę, wejdź, odwiedź mój fanpage, mój blog, poczytaj, zapoznaj się ze mną od strony pisania i jak spodobało Ci się choć trochę to zapraszam do polubienia, obserwowania mnie i komentowania. Opinia każdego z Was jest dla mnie ważna :)

Komentarze: